Każdy człowiek marzy o swoim mieszkaniu, swoim miejscu, gdzie może odpocząć, zrelaksować się, wyciszyć. Zakup mieszkania to niemalże najważniejsza decyzja w życiu. Pragniemy swojego „M4” najbardziej na świecie. Żeby było idealnie urządzone, według naszego gustu, naszych upodobań. Chcemy czuć się w nim jak najlepiej. Aby poczuć się komfortowo musimy mieć poczucie bezpieczeństwa, również tego finansowego. Niestety biorąc kredyt na mieszkanie, spędzają nam sen z powiek odsetki, raty i prowizje. Spokój często odbiera nam także źle wybrany kredyt. Często, bowiem okazuje się, że mieszkanie, które kupiliśmy przestaje nas cieszyć. Wynika to z kłopotów, jakie sprawia nam spłata zobowiązań pieniężnych lub niemożność ich spłaty, zwłaszcza w dobie kryzysu. Czy można, zatem uniknąć stresu związanego z naszymi finansami? Kredyt na mieszkanie możemy wziąć w różnych walutach. Warto tutaj jednak zastanowić się nad kursami tych walut. Analiza ich spadków i wzrostów przez kilka lat może nam w tym pomóc. Po drugie okres kredytowania, na jaki zaciągamy zobowiązanie, jest równie ważny.
Pamiętajmy jednak, ze nie okres zaciągania zobowiązania jest ważny, ale rata, która powinna być takiej wysokości, abyśmy mogli spłacać zobowiązanie co miesiąc. Okres kredytu niejednokrotnie uzależniony jest od celu, czyli jego przeznaczenia. Kredytów mieszkaniowych udziela się na od 20 do 40 lat, ale można i krótszy okres. Pożyczki hipoteczne z kolei mają krótszy okres kredytowania, ale tutaj cele nie są jasno sprecyzowane. Czyli pieniądze mogą być wydatkowane na cel dowolny. Decydując się na kredyt na mieszkanie warto skorzystać z porad fachowca. Pomoc brokerska jest całkowicie bezpłatna. Taki doradca wie najlepiej gdzie jest najkorzystniejsza oferta dla nas, w jakiej walucie i na jaki procent. Ponadto sprawdzi, na jaką kwotę możemy zaciągnąć zobowiązanie. Wyjaśni wszelkie wątpliwości i niejasności. Korzystajmy, zatem ze wszystkich instrumentów rynku finansowego w drodze do naszego upragnionego gniazdka.
Rodzajów nieruchomości jest wiele. Są nieruchomości gruntowe, a wśród nich rolne i leśne, są nieruchomości budynkowe oraz lokalowe. Każdą z tych nieruchomości możemy nabyć. Aby tego dokonać musimy się skontaktować z agencją nieruchomości. Agencja nieruchomości to firma, która pośredniczy w transakcji kupno-sprzedaż i pobiera z tego tytułu prowizję. Musimy się niestety z tym liczyć. Jednak i tak warto skorzystać z usług takiej agencji, bo dzięki temu zaoszczędzimy nerwy i czas. Agencja nieruchomości zatroszczy się o to abyśmy mieli skompletowane wszystkie dokumenty potrzebne do sprzedaży czy do kupna nieruchomości. Nieruchomości lokalowe to inaczej mieszkania. Aby powstała własność takiej nieruchomości musimy mieć wpis do księgi wieczystej. Taką księgę trzeba po prostu założyć i dokonać w niej wpisu. Z własnością takiej nieruchomości wiąże się udział we własności wspólnej, którą stanowi grunt oraz część budynku.
Jak wiadomo mieszkając w bloku mamy swój strych, piwnicę. Te pomieszczenia dzielimy z sąsiadami więc jesteśmy współwłaścicielami ułamkowej części lokalu. Należy pamiętać, że nie tylko pomieszczenia przyległe do budynku mogą wchodzić w jego część. Obok tego zaliczyć możemy garaż, który mimo, że nie jest częścią jednego budynku- przynależy do lokatora i jest jego własnością, którą nabywa wraz z lokalem mieszkalnym. Te i inne niuanse nie są obce agencji pośredniczącej w obrocie nieruchomościami. To kolejny powód dla którego warto skorzystać z usług takiej firmy.
Pośrednik w obrocie nieruchomościami jest to taka osoba, która ma za zadanie jak najlepiej doradzić nam wybór właściwej nieruchomości oraz instrumentów finansowych, w drodze do jej realizacji. Musi posiadać on licencję, która nadawana jest na podstawie przepisów Ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami. Pośrednik zawodowo wykonuje swoje zadania w obrocie nieruchomościami. A zadania te zmierzają w głównej mierze do zawarcia transakcji. Transakcje, z jego udziałem, dotyczą nabycia lub zbycia praw do nieruchomości. Dotyczyć one mogą również najmu i dzierżawy nieruchomości jako całość lub jej części. Transakcje pośrednika dotyczą nabycia lub zbycia własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, użytkowego lub domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej. Pośrednik opracowuje i analizuje oraz doradza w zakresie rynku nieruchomości.
Inną osobą biorącą niekiedy udział w obrocie nieruchomościami jest rzeczoznawca majątkowy. On także posiada uprawnienia zawodowe dotyczące oszacowania wartości nieruchomości, które uzyskał na podstawie przepisów Ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami. Określa on wartość danej nieruchomości, oraz wszelkich urządzeń trwale związanych z nią. Rzeczoznawca opracowuje ekspertyzy, które mogą dotyczyć miedzy innymi rynku nieruchomości, efektywności inwestowania, określania wartości nieruchomości, bankowo-hipotecznej wartości nieruchomości i innych. Kolejną osobą uczestnicząca jest notariusz. Każde dokonanie zakupu lub zbycia nieruchomości nie może się odbyć bez jego udziału. Notariusz to osoba zaufania publicznego. Wszelkie czynności przez niego dokonane zwą się notarialnymi i sporządzone na piśmie mają charakter dokumentu urzędowego. Notariusza powołuje oraz wyznacza miejsce jego urzędowania Minister Sprawiedliwości, na wniosek notariusza, po zasięgnięciu opinii rady właściwej izby notarialnej. Są to tylko trzy wymienione osoby, które uczestniczą lub mogą uczestniczyć w obrocie nieruchomościami. Chociaż może być ich znacznie więcej. Może to być także doradca kredytowy, broker, zarządca nieruchomości i inni.
Chcesz kupić mieszkanie lub działkę, a nie wiesz jak? Nie znasz się na tych wszystkich formalnościach i pismach urzędowych? Jeśli nie wiesz od czego zacząć to najlepiej znajdź od znalezienia fachowca w tej dziedzinie. W internecie aż roi się od ogłoszeń agencji obrotu nieruchomościami. Należy jednak uważać i dobrze się zastanowić zanim skorzystamy z usług pierwszej lepszej agencji. Najlepiej najpierw popytać znajomych i być może, któryś z nich poleci nam solidną i tanią firmę. W końcu jeśli zamierzamy kupić mieszkanie, czekają nas spore wydatki, a agencje takie są kosztowne. Zanim zdecydujemy się na kupno musimy się dobrze zastanowić w jakiej dzielnicy chcemy mieszkać. Kupując mieszkanie musimy wziąć pod uwagę wiele czynników, np. bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny, wysokość czynszu czy odległość od centrum miasta i miejsca pracy. Wiadomo, że najdroższe są mieszkania nowe, położone w bardzo dobrej lokalizacji.
Jednak kupując takie mieszkanie mamy pewność, że nie przysporzy ono nam za chwilę dodatkowych kosztów związanych z chociażby remontem. W mieszkaniach starych, wysłużonych, nie wszystko może grać tak jak należy i musimy się liczyć z tym, że poprzedni użytkownik może zataić przed nami pewne ważne kwestie- takie jak zalania, podatność na powstawanie grzybów na ścianach, czy niesympatycznych sąsiadów. Jeśli skorzystamy z usług agencji możemy mieć większą pewność, że nie trafimy na felerny lokal, niż jeśli zabieralibyśmy się za kupno sami. Warto zatem zainwestować w pomoc fachowców, ale tylko sprawdzonych i poleconych.
Rynek pierwotny nieruchomości to tak zwany rynek dziewiczy, nowy, nietknięty. Kupując mieszkanie tego typu, pamiętajmy o tym, ze należy je wykończyć oraz urządzić. A więc jest to dodatkowy koszt. Możemy skorzystać z opcji kredytowania nie tylko zakupu nieruchomości, ale i jego urządzenia. Jeżeli tego nie zrobiliśmy od razu, to istnieje możliwość aneksowania takiej umowy kredytowej o dodatkową kwotę na ten cel. Bardzo często kupując mieszkanie na rynku pierwotnym, znajduje się ono dopiero na etapie budowania. Co za tym idzie nie posiada ono księgi wieczystej, którą należy założyć. Po podpisaniu z deweloperem aktu notarialnego zakładamy niezwłocznie księgę w sądzie. Jak natomiast ma się sytuacja kredytowa nieruchomości nabytej na rynku pierwotnym? Zaciągamy kredyt, a mieszkania faktycznie jeszcze nie ma, nie istnieje. Co wtedy? Taki kredyt bank wypłaca nam w transzach. Wielkość ich zależy od wyliczeń dewelopera i kolejnych rat wpłacanych na poczet przyszłej nieruchomości.
Te działania powiązane są niejednokrotnie z rozwojem robót budowlanych. Dany bank, nasz kredytodawca, ma prawo przed wypłatą transzy sprawdzić nieruchomość, postęp prac i etap budowy.
Taka inspekcja często kosztuje kredytobiorcę dodatkową opłatę w wysokości nawet do 200 zł. Taka sytuacja ma tez swoje plusy. Banki, pragnąc być uczciwe, nie obciążają kredytobiorcy, w okresie trwania budowy, spłatami rat. Spłacane są jedynie odsetki od kredytu. W okresie, kiedy mieszkanie jest na etapie budowy, a deweloper otrzymuje swoje transze, kredytobiorca płaci nie jest zbytnio obciążony. Spłata przyjdzie jednak później. Bo zgodnie z przysłowiem, „ co się odwlecze, to nie uciecze”. Kredytobiorca, po nacieszeniu oka swoim wymarzonym mieszkaniem lub domem, zacznie przecierać oczy widząc raty, jakie ma do spłaty. Nic tylko zakasać rękawy i pracować ciężko na swój wymarzony domek z ogródkiem. Na koniec jedna cenna uwaga. Kupując mieszkanie na rynku pierwotnym, posiadamy ten atut, że urządzamy go sobie po swojemu od podstaw. Jak lubimy, co nam się podoba, bez zbędnych remontów i pozbywania się starych gratów. Pełen komfort i wygoda.